
Leczenie homeopatyczne - leczeniem uzupełniającym
Leczenie homeopatyczne może być leczeniem uzupełniającym, czy stosowanym równolegle do kuracji tradycyjnych - jest to kolejny argument, dlaczego pacjenci decydują się na podjęcie tej terapii. Warto podkreślić w tym miejscu, że populacja dziecięca, którą opiekuje się przeciętny lekarz rodzinny to 30 – 40% dzieci. Coraz więcej tych dzieci jest leczonych homeopatycznie, również w naszym kraju.
Polska zajmuje czołowe miejsca w statystykach światowych wykazujących zużycie antybiotyków na głowę ludności. Prawie każda infekcja, w sposób rutynowy, jest traktowana antybiotykami czy sulfonamidami. Czy naprawdę jesteśmy skazani na leki farmakologiczne?
Czy jest jakaś alternatywa?
Odpowiedź jest pozytywna, jeżeli w jakimś stopniu w praktyce codziennej oprzemy się na homeopatii, zdając sobie jednocześnie sprawę z tego, że ta metoda terapeutyczna nie może być traktowana jako swoiste panaceum na wszystkie choroby i dolegliwości.
Jednak w uzasadnionych przypadkach można prowadzić leczenie homeopatyczne bez uciekania się do innych środków np. antybiotykoterapii - a wręcz można tę metodę traktować jako ratunek dla wielu pacjentów w stanach wynikłych z niewłaściwego /np. zbyt częstego/ stosowania antybiotyków.
Bardzo często, bowiem zdarza się, że trafiają do nas pacjenci ze znacznym spadkiem odporności, alergiami i innymi stanami spowodowanymi nadużywaniem antybiotyków - szczególnie jest to widoczne przy infekcjach o etiologii wirusowej. Jest to bardzo typowa sytuacja w praktyce pediatrycznej. Wiadomo przecież powszechnie, że w takich przypadkach można poradzić sobie bez stosowania antybiotyków, właśnie przy pomocy np. leków homeopatycznych, tym bardziej, że odległe skutki niewłaściwej kuracji antybiotykowej potrafią wyrządzić wiele szkód - szczególnie u dzieci.
Leczenie homeopatyczne może być leczeniem uzupełniającym, czy stosowanym równolegle do kuracji tradycyjnych - jest to kolejny argument, dlaczego pacjenci decydują się na podjęcie tej terapii. Warto podkreślić w tym miejscu, że populacja dziecięca, którą opiekuje się przeciętny lekarz rodzinny to 30 – 40% dzieci. Coraz więcej tych dzieci jest leczonych homeopatycznie, również w naszym kraju.
Polska zajmuje czołowe miejsca w statystykach światowych wykazujących zużycie antybiotyków na głowę ludności. Prawie każda infekcja, w sposób rutynowy, jest traktowana antybiotykami czy sulfonamidami. Czy naprawdę jesteśmy skazani na leki farmakologiczne?
Czy jest jakaś alternatywa?
Odpowiedź jest pozytywna, jeżeli w jakimś stopniu w praktyce codziennej oprzemy się na homeopatii, zdając sobie jednocześnie sprawę z tego, że ta metoda terapeutyczna nie może być traktowana jako swoiste panaceum na wszystkie choroby i dolegliwości.
Jednak w uzasadnionych przypadkach można prowadzić leczenie homeopatyczne bez uciekania się do innych środków np. antybiotykoterapii - a wręcz można tę metodę traktować jako ratunek dla wielu pacjentów w stanach wynikłych z niewłaściwego /np. zbyt częstego/ stosowania antybiotyków.
Bardzo często, bowiem zdarza się, że trafiają do nas pacjenci ze znacznym spadkiem odporności, alergiami i innymi stanami spowodowanymi nadużywaniem antybiotyków - szczególnie jest to widoczne przy infekcjach o etiologii wirusowej. Jest to bardzo typowa sytuacja w praktyce pediatrycznej. Wiadomo przecież powszechnie, że w takich przypadkach można poradzić sobie bez stosowania antybiotyków, właśnie przy pomocy np. leków homeopatycznych, tym bardziej, że odległe skutki niewłaściwej kuracji antybiotykowej potrafią wyrządzić wiele szkód - szczególnie u dzieci.

